Zderzenie na drodze ekspresowej S1
Policjanci z Mysłowic prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie wypadku, do którego doszło w środę 23 września na odcinku drogi ekspresowej S1 przebiegającym przez teren Mysłowic. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego marki Skoda, jadący w stronę Tychów, uderzył w tył naczepy ciągnika siodłowego.
Jak doszło do zdarzenia?
Do wypadku doszło około godziny 12.00 na 549. kilometrze trasy S1, w kierunku Tychów. Ciągnik siodłowy z naczepą zatrzymał się na prawym pasie ruchu z powodu dużego natężenia ruchu i tworzącego się przed nim zatoru. Jadący za nim samochód osobowy z niewyjaśnionych dotąd przyczyn najechał na tył naczepy.
Poszkodowany 27-latek
Kierujący Skodą 27-letni mężczyzna odniósł poważne obrażenia. Pomocy na miejscu udzielili mu policjanci, świadkowie zdarzenia oraz zespoły ratownictwa medycznego. W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.
Utrudnienia i ustalenia policji
Droga w kierunku Tychów była całkowicie zablokowana aż do godziny 15.00. Kierowca ciężarowego MAN-a, którym poruszał się ciągnik siodłowy, był trzeźwy.
Apel o ostrożność
Mysłowiccy policjanci apelują do kierowców o zachowanie czujności i koncentracji za kierownicą, szczególnie w rejonie wjazdów i zjazdów na drogi ekspresowe oraz autostrady. Jak podkreślają funkcjonariusze, na tego typu trasach najczęstszymi przyczynami wypadków są nadmierna prędkość oraz niezachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu jadącego przed nami.
Apelujemy o ostrożność i zachowanie szczególnej uwagi w rejonie wjazdów i zjazdów na drogi ekspresowe i autostrady – komunikat Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Sprawę wyjaśniają policjanci z Mysłowic, którzy ustalają dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia.

